Pokazywanie postów oznaczonych etykietą burley. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą burley. Pokaż wszystkie posty

środa, 2 maja 2012

Historia tytoniu

Niedawno zauważyłem, że google nagle przestało indeksować moją stronę pod frazą tytoń, przez co straciłem wielu czytelników :) Tak się składa, że w linkach po prawej jest bardzo wartościowy tekst o tytoniu, który sam przepisywałem kiedyś z książki (mam nadzieję, że ACTA mnie nie dorwie) Wkleję go tutaj, szkoda aby tyle ciekawych i niespotykanych nigdzie indziej informacji się marnowało.


tekst z książki doc. dr hab Mariana Rejewskiego
"Rośliny przyprawowe i używki roślinne"
państwowe wydawnictwo rolnicze i leśne
Warszawa 1992

TYTOŃ

Jednej z najbardziej obecnie popularnych używek dostarczają dwa gatunki roślin: N. tabacum L. - tytoń szlachetny i N. Rustica L. - tytoń machorka, pochodzące z tropikalnych i subtropikalnych rgionów Nowego Świata. Kiedy Kolumb w 1942 r. dotarł do Ameryki, uprawa i użytkowanie tytoniu znane było tam od niepamiętnych czasów. Ludność tubylcza używała tytoniu do celów leczniczych, żuła i paliła suszone liście w czasie licznych świąt i ceremonii obrzędowych. Zwinięte w rulonik, suszone liście tytoniu Indianie zwali "tobacco" i palili je, wciągając dym nosem.

niedziela, 25 marca 2012

Marzec się kończy, najwyższy czas zaczynać wysiew do doniczek. Szczególnie osoby z południowej polski, powinny czym prędzej udać się do sklepu i kupić, najlepiej coś o skróconym okresie wegetacji :).

Ja zaczynam już niedługo, postaram się w dalszym ciągu dzielić postępami.

Pozdrawiam :)

środa, 17 sierpnia 2011

Suszenie pierwszy

Pogoda w końcu dopisuje, tytoń ładnie się suszy. Na strychu chyba jakiś grzyb "lata" gdyż niektóre liście coś złapały. Oczywiście szybko je usunąłem a dziś suszę na zewnątrz w słońcu.

Wczorajsze zdjęcia... Plamki widoczne w powiększeniu to zaschła ziemia.


Virginia z doniczki, trochę za późno zebrana - wyblakła

Wolnego suszenia na strychu niestety nie dam rady zrobić, gdyż zamieszkał tam jakiś grzyb. Ostatnia rzecz której mi teraz trzeba to pleśń...



Burley

poniedziałek, 15 sierpnia 2011

Nowe zdjęcia

W końcu jakaś w miarę dobra pogoda dla mojego tytoniu. Dolne liście zerwane. Niestety jakość dolnych nie jest pierwszorzędna ze względu na zimną i deszczową pogodę już na początku uprawy w ogródku, poza tym grad zrobił swoje - dziury w liściach na pewno nie przybiorą pożądanego, złotego koloru.



czwartek, 2 czerwca 2011

Czas...

Czasu nie mam, ciągle w rozjazdach jestem, może w końcu uda mi się skopać całą działkę bo już koniecznie trzeba rozsadzać.


Virginia 

Machorka 

W ogródku



Virginia


Burley
W każdym razie wszystko rośnie zgodnie z planem.

niedziela, 22 maja 2011

Rośnie!

Długo już nie pisałem, niestety nie było zbytnio czasu, postaram się to nadrobić kilkoma zdjęciami oraz artykułem o suszeniu który wkrótce umieszczę na blogu. Na dzień dzisiejszy tytoń ma się znakomicie. Co prawda Burley rośnie najsłabiej, jednak jak sądzę, gdy tylko go przesadzę sytuacja się poprawi.
Trochę Machorki już w ziemi między kwiatkami, reszta niedługo pójdzie, ale najpierw muszę przygotować ziemię...

Jak na razie pogoda wyśmienita, przynajmniej w moich terenach dużo słońca czasem pokropi deszczem wręcz idealne warunki, jednak wciąż trzeba pamiętać o możliwych przymrozkach (w Beskidach zdarzają się nawet początkiem czerwca(!)) Przy wysadzaniu tytoniu do ziemi bezwzględnie zwracać uwagę na korzenie! Te z krótkimi lub brązowymi odrzucamy! Należy również pamiętać aby nie przenawozić ziemi, tytoń uwielbia ziemię bogatą w związki mineralne jednak zbyt duża ich ilość spowoduje, że otrzymamy wielkie liście smakujące jak siano, a tego przecież nie chcemy...

Oczywiście planuję zostawić po dwie sztuki każdej odmiany w doniczkach średniej wielkości aby sprawdzić jak rośliny będą rosły w warunkach domowych.

virginia - zmarniała niepodlewana przez 2 dni uschła, ale podniosła się i wraca do normy...

virginia - uwaga na ślimaki (pomrów etc.) młody tytoń to dla nich przysmak

środa, 4 maja 2011

Pikowanie czas start!

Minęło już ponad 3 tygodnie od wysiania tytoniu, postanowiłem więc przepikować kilka największych sztuk. Jako pierwsza została przesadzona machorka. Ogólnie rzecz biorąc w doniczce z machorką przed pikowaniem sprawa miała się tak:
Machorka (Bakun) przed rozsadą

środa, 13 kwietnia 2011

Pierwszy wpis

Kilka dni temu do trzech pojemników wysiałem trzy odmiany tytoniu. Dwie odmiany tytoniu szlachetnego (nicotiana tabaccum) - Virginię oraz Burleya oraz tytoń Bakun (nicotiana rustica), tak zwaną machorkę, lub tytoń indiański.

Jako pierwsza skiełkowała machorka, pokazały się już pierwsze listki, Virginia również zaczyna kiełkować, teraz czekam na Burleya.

Postaram się w miarę możliwości opisywać tu krok po kroku proces uprawy tytoniu, co pozwoli mi na uniknięcie ewentualnych błędów w uprawie za rok, a także stworzy swego rodzaju tutorial dla osób chcących posadzić swój własny tytoń na małą skalę w doniczce bądź w przydomowym ogródku.

machorka 13 kwietnia, 4 dni po wysianiu