Pikowanie roślin - jeden z etapów hodowli roślin, poprzedzony wysiewem i kiełkowaniem. Polega on na rozdzieleniu razem rosnących siewek i przesadzeniu ich do większych, oddzielnych pojemników. Może być przeprowadzany dopiero, gdy widoczne są już pierwsze liście (nie liścienie). Pikowanie pozwala na łatwiejszy rozwój rośliny ale też na wybranie do dalszej hodowli tylko egzemplarzy najsilniejszych.
Uprawa tytoniu od nasionka do papierosa. Sadzenie, pikowanie, zbieranie, fermentowanie...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą uprawa tytoniu w doniczkach. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą uprawa tytoniu w doniczkach. Pokaż wszystkie posty
piątek, 4 maja 2012
Pikowanie, rozsada
Jeżeli twój tytoń wygląda tak jak ten na zdjęciu to znaczy, że już najwyższy czas zająć się pikowaniem.
Pikowanie roślin - jeden z etapów hodowli roślin, poprzedzony wysiewem i kiełkowaniem. Polega on na rozdzieleniu razem rosnących siewek i przesadzeniu ich do większych, oddzielnych pojemników. Może być przeprowadzany dopiero, gdy widoczne są już pierwsze liście (nie liścienie). Pikowanie pozwala na łatwiejszy rozwój rośliny ale też na wybranie do dalszej hodowli tylko egzemplarzy najsilniejszych.
Pikowanie roślin - jeden z etapów hodowli roślin, poprzedzony wysiewem i kiełkowaniem. Polega on na rozdzieleniu razem rosnących siewek i przesadzeniu ich do większych, oddzielnych pojemników. Może być przeprowadzany dopiero, gdy widoczne są już pierwsze liście (nie liścienie). Pikowanie pozwala na łatwiejszy rozwój rośliny ale też na wybranie do dalszej hodowli tylko egzemplarzy najsilniejszych.
sobota, 7 kwietnia 2012
Ostatni dzwonek na wysiew!
Po pierwsze - Wesołych Świąt : )
Po drugie - jeśli jeszcze nie masz nasionek czym prędzej udaj się do ogrodniczego w którym je mają, lub zamawiaj na allegro! Tytoń wysiany po 15 kwietnia ma w naszym klimacie małe szanse na prawidłowy wzrost i prawdopodobnie nie doczekamy najlepszej jakości liści.
Dla przypomnienia:
- nasionka wysiewamy bezpośrednio na glebę, lub najpierw wrzucamy je do wody na 1 dzień. Osobiście nie zauważyłem różnic...
- utrzymujemy wilgoć ziemi, ale nie robimy bagna
- kiełkujemy, po prostu trzymając doniczki na oknie :)
natomiast...
- nie pchamy paluchów do ziemi, tytoń da sobie rade, szturchanie nie przyśpieszy kiełkowania
- nie trzeba sprawdzać go co 5 minut, niech sobie w spokoju leży
- tytoń to nie ryż, b. dużą wilgotność utrzymujemy do czasu skiełkowania, nie dłużej.
Po drugie - jeśli jeszcze nie masz nasionek czym prędzej udaj się do ogrodniczego w którym je mają, lub zamawiaj na allegro! Tytoń wysiany po 15 kwietnia ma w naszym klimacie małe szanse na prawidłowy wzrost i prawdopodobnie nie doczekamy najlepszej jakości liści.
Dla przypomnienia:
- nasionka wysiewamy bezpośrednio na glebę, lub najpierw wrzucamy je do wody na 1 dzień. Osobiście nie zauważyłem różnic...
- utrzymujemy wilgoć ziemi, ale nie robimy bagna
- kiełkujemy, po prostu trzymając doniczki na oknie :)
natomiast...
- nie pchamy paluchów do ziemi, tytoń da sobie rade, szturchanie nie przyśpieszy kiełkowania
- nie trzeba sprawdzać go co 5 minut, niech sobie w spokoju leży
- tytoń to nie ryż, b. dużą wilgotność utrzymujemy do czasu skiełkowania, nie dłużej.
niedziela, 22 maja 2011
Rośnie!
Długo już nie pisałem, niestety nie było zbytnio czasu, postaram się to nadrobić kilkoma zdjęciami oraz artykułem o suszeniu który wkrótce umieszczę na blogu. Na dzień dzisiejszy tytoń ma się znakomicie. Co prawda Burley rośnie najsłabiej, jednak jak sądzę, gdy tylko go przesadzę sytuacja się poprawi.
Trochę Machorki już w ziemi między kwiatkami, reszta niedługo pójdzie, ale najpierw muszę przygotować ziemię...
Jak na razie pogoda wyśmienita, przynajmniej w moich terenach dużo słońca czasem pokropi deszczem wręcz idealne warunki, jednak wciąż trzeba pamiętać o możliwych przymrozkach (w Beskidach zdarzają się nawet początkiem czerwca(!)) Przy wysadzaniu tytoniu do ziemi bezwzględnie zwracać uwagę na korzenie! Te z krótkimi lub brązowymi odrzucamy! Należy również pamiętać aby nie przenawozić ziemi, tytoń uwielbia ziemię bogatą w związki mineralne jednak zbyt duża ich ilość spowoduje, że otrzymamy wielkie liście smakujące jak siano, a tego przecież nie chcemy...
Oczywiście planuję zostawić po dwie sztuki każdej odmiany w doniczkach średniej wielkości aby sprawdzić jak rośliny będą rosły w warunkach domowych.
Trochę Machorki już w ziemi między kwiatkami, reszta niedługo pójdzie, ale najpierw muszę przygotować ziemię...
Jak na razie pogoda wyśmienita, przynajmniej w moich terenach dużo słońca czasem pokropi deszczem wręcz idealne warunki, jednak wciąż trzeba pamiętać o możliwych przymrozkach (w Beskidach zdarzają się nawet początkiem czerwca(!)) Przy wysadzaniu tytoniu do ziemi bezwzględnie zwracać uwagę na korzenie! Te z krótkimi lub brązowymi odrzucamy! Należy również pamiętać aby nie przenawozić ziemi, tytoń uwielbia ziemię bogatą w związki mineralne jednak zbyt duża ich ilość spowoduje, że otrzymamy wielkie liście smakujące jak siano, a tego przecież nie chcemy...
Oczywiście planuję zostawić po dwie sztuki każdej odmiany w doniczkach średniej wielkości aby sprawdzić jak rośliny będą rosły w warunkach domowych.
| virginia - zmarniała niepodlewana przez 2 dni uschła, ale podniosła się i wraca do normy... |
| virginia - uwaga na ślimaki (pomrów etc.) młody tytoń to dla nich przysmak |
niedziela, 24 kwietnia 2011
Za późno na sadzenie?
Dostałem maila od pana Marka z pytaniem czy już za późno na wysiewanie tytoniu.
Cóż, spróbować zawsze można, w tamtym roku wysiałem tytoń mniej więcej o tej porze, skiełkował dopiero na początku maja, mimo to wyrósł wielki. Niestety nie zebrałem go w całości, gdyż uprzedziły mnie przymrozki...
Najlepszą porą na wysiew w południowej polsce, szczególnie w górzystej części, gdzie okres wegetacyjny jest bardzo krótki to początek kwietnia.
Nasionka tytoniu moczy się przez około 24h w letniej wodzie, następnie wrzuca do doniczek z ziemią, po kilku dniach (4-7 w zależności od odmiany i jakości nasion) w doniczkach zaczyna się robić zielono.
Cóż, spróbować zawsze można, w tamtym roku wysiałem tytoń mniej więcej o tej porze, skiełkował dopiero na początku maja, mimo to wyrósł wielki. Niestety nie zebrałem go w całości, gdyż uprzedziły mnie przymrozki...
Najlepszą porą na wysiew w południowej polsce, szczególnie w górzystej części, gdzie okres wegetacyjny jest bardzo krótki to początek kwietnia.
Nasionka tytoniu moczy się przez około 24h w letniej wodzie, następnie wrzuca do doniczek z ziemią, po kilku dniach (4-7 w zależności od odmiany i jakości nasion) w doniczkach zaczyna się robić zielono.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

